Strona głównaRodzinaCo robić, gdy dorosłe dzieci się kłócą

Co robić, gdy dorosłe dzieci się kłócą

Każdy, kto założył rodzinę, marzy o tym, by jej członkowie byli blisko siebie, mogli na siebie liczyć, dobrze spędzali razem czas, etc. Wiadomo jednak, że rodzinne konflikty nie są rzadkie i mogą trwać latami, psując każde wakacje czy święta. Szczególnie trudne dla rodziców są kłótnie ich dorosłych dzieci. Jak mogą pomóc osiągnięciu zgody pomiędzy samodzielnymi już pociechami?
Co robić, gdy dorosłe dzieci się kłócą? Wielu ludzi przyznaje, że kiedy żyli ich rodzice, rodzina trzymała się razem. Po odejściu mamy i taty zaś relacje między rodzeństwem osłabły. Aby bracia i siostry chcieli podjąć wysiłek zachowania kontaktów, powinn się ich ukierunkowywać już w dzieciństwie. Jeśli się to jednak nie powidło, a dzieci często są ze sobą skonfliktowane, warto starać się to zmienić wykonując kilka określonych kroków.
  • Nie wchodź bezpośrednio w kłótnię dzieci, bo na pewno uznają, że trzymasz jedną stronę i faworyzujesz któreś dziecko. Jeśli sytuacja się zaognia, daj po prostu jasno znać, że nie zamierzasz być świadkiem .
  • Rozmawiaj z każdym z osobna. Nie chodzi o to, by rodzic stał się pośrednikiem czy „buforem" , ale warto, by mógł w spokojniejszej atmosferze poznać nastawienie i opinię dziecka oraz przedstawić swoje zdanie oraz oczekiwania co do zachowania dzieci w domu rodzinnym. Warto jasno wyrazić pragnienie, by młodzież umiała się dogadać. Jeśli klarownie zakomunikujesz, że bardzo ci zależy na „pokojowym klimacie" spotkań, dzieci powinny wziąć to pod uwagę.
  • Konkretyzując punkt powyżej - jasno powiedz dziecku, co stanowi punkt zapalny i wskaż, że może po prostu nie prowokując dyskusji o tym, co najbardziej dzieli rodzeństwo (a zwykle są to sprawy finansowe lub ideologiczne). W tym przypadku nie jest prawdą, że brak rozmowy o czymś nie rozwiązuje sprawy - rozwiązuje o tyle, że hic et nunc koncentrujemy się na czymś innym, najalepiej na czymś, co nas łączy.
  • Zagraj rodzinną kartą. Rodzeństwo nie musi za sobą przepadać, ale niech ma świadomość, że ich więzy nie są czymś, co daje sie zerwać. Owszem, można nie utrzymywać ze sobą kontaktu, ale to nie oznacza że ktoś przestaje być bratem czy siostrą. Jeśli wpaja się dzieciom, że stanowi niezbywalną wartość, są gotowe na wyższe kompromisy w odniesieniu do najbliższych.
  • Zaproponuj bezpieczny temat, który wszystkich zaangażuje. Najlepsze są rodzinne wspomnienia, ciekawe historyjki z dzieciństwa, opowieści o wnukach, etc.
  • Bądź realistą. Zbyt wygórowane oczekiwania co do tego, jak mają wyglądać rodzinne wakacje czy święta, wpędzą cię w kiepski nastrój. Dobra w tym przypadku jest stoicka zasada, by rzeczy od nas niezależne przyjmować takimi, jakie są, a starać się naprawiać tylko te, na które mamy jakiś wpływ.

Skomentuj artykuł:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Wynik dodawania (tylko niezalogowani):

DWA + DWA =

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

REKLAMA

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć

  • Uniwersytety Trzeciego Wieku
  • eGospodarka.pl
  • Kosciol.pl
  • Umierać po ludzku
  • Oferty pracy

  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X