Strona głównaRodzinaJak dobrze "przyszyć" sobie wnuka

Jak dobrze "przyszyć" sobie wnuka

Model rodziny ulega zmianie. Jesteś rozwiedziony? Twoje dzieci założyły nowe rodziny? Musisz stawić czoła temu, że wszedłeś w nowy związek, wraz z całym dobrodziejstwem inwentarza i teraz masz biologiczne i przybrane wnuczęta?
Jak dobrze "przyszyć" sobie wnuka [© Sergej Khackimullin - Fotolia.com] Każdy z nowych związków może skomplikować życie rodzinne, może też przynieść wiele radości. Początki bywają jednak trudne. Jak przebrnąć przez pierwszy i najbardziej burzliwy okres nowych stosunków radzi dr Arthur Kornhaber, ekspert w relacjach dziadkowie-wnuczęta, autor siedmiu książek i wielu artykułów na ten temat.

Nowa konstelacja rodzinna często wprawia w zakłopotanie. Bardzo ważna jest potrzeba uświadomienia sobie jak się czujesz w nowej roli. Czy jest to przyjemność, czy kłopotliwe obciążenie? Czy masz ochotę i czas na angażowanie się? Poznanie swoich odczuć to ważny krok w budowaniu dobrych relacji. Kiedy uporządkujesz myśli, spróbuj zaobserwować jak odnajdują się w tej sytuacji pozostali członkowie rodziny.

Samo pragnienie budowania nowych więzi z przybranymi wnuczętami nie gwarantuje sukcesu. Dziecko może nie potrzebować "nowych" dziadków, albo stale być przygnębione z powodu rozwodu rodziców. Nie bez różnicy jest także wiek dzieci.

Łatwiej zbliżyć się do młodszej pociechy. Dzieci w wieku przedszkolnym nie są do końca świadome zaistniałej sytuacji. Przeważnie będą kochać każdego, kto je pokocha. Kontakty z nastolatkami okazują się zazwyczaj trudniejsze. Piętnastolatek, skupiony na swoich sprawach, często uważa, że pojawienie się nowego dziadka czy babci zaburza dotychczasowe życie rodzinne. Trzeba dać mu czas, starać się dotrzeć do niego nie wywierając presji.

Nie każdy ma jednak chęć, bądź dostateczną ilość czasu na angażowanie się w relacje z przybranymi wnuczętami. Ważne jest by być w zgodzie z sobą i zdać sobie sprawę z własnych odczuć. Nie mieć do siebie pretensji, ale też nie ignorować przybranych wnucząt. Pamiętać o nich zwłaszcza przy specjalnych okazjach, jak urodziny, święta czy zdany ważny egzamin.

Rodzice przysposobionych wnucząt również przechodzą ciężkie chwile. Bezmiar szczęścia z powodu założenia nowej rodziny bywa zakłócony wspomnieniem o niedawnym rozwodzie lub odpowiedzialnością, która teraz na nich spoczęła.

Pomóż, służąc im radą i opinią, ale nie forsuj swoich poglądów. Zapewniaj o chęci jak najlepszych stosunków z przybranymi wnuczętami, ale respektuj ich przywiązanie do biologicznych dziadków. A przede wszystkim, nie krytykuj zdolności rodzicielskich nowej synowej, czy zięcia.

„Happy end” jest możliwy; badania dowodzą, że w tej trudnej sytuacji można osiągnąć porozumienie, a nawet zbudować bliskie stosunki z przyrodnimi wnuczętami. 85 proc. par w nowych związkach, zapytanych o stosunki dzieci-przyrodni dziadkowie, deklaruje, że „jest całkiem dobrze”. Większość dzieci odpowiada, że zależy im na tych relacjach i respektują „nowych” dziadków. To budujący wynik.

Nawet kiedy stosunki ocieplają się powoli, trzeba pamiętać, że mogą rozkwitnąć w najbardziej niespodziewanym momencie. Należy działać powoli i nie pytać o natychmiastową zapłatę za poczynione wysiłki. Przy odrobinie zaangażowania i chęci z obu stron są duże szanse, aby stać się przyjacielem, opiekunem, a nawet wzorem dla „przyszywanych” wnucząt.

Joanna Papiernik / Senior.pl

Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu

 

Skomentuj artykuł:

Komentarze mogą dodawać wyłącznie osoby zalogowane.
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się




Komentarze

  • 15:57:07, 15-05-2008 delfina

    Przeczytałam ten artykuł "od deski do deski" i naprawdę bardzo mi się podobał dlatego że wydarzenia przebiegające w młodym pokoleniu o zróżnicowanym wieku przebiega inaczej i z tym się absolutnie zgadzam.Bo inne jest zapotrzebowanie na uczucia dziecka i małolata a jeszcze inne dorosłego człowieka.
    W życiu seniorów wnuczęta odgrywają bardzo dużą rolę- bo przecież w tym okresie dla nich żyją.
    Zyczeniem moim jest by właśnie ten artykuł dr Arthura Kornhabera przeczytało bardzo dużo osób.
    Oczekuję odpowiedzi i wypowiedzi na ten temat przesyłając równocześnie pozdrowienia zainteresowanym.
    ... zobacz więcej
  • 16:50:03, 15-05-2008 Basia.

    mam dwie piękne wnuczki ale nie żyję dla nich, nie żyję dla nikogo, żyję dla siebie swoim życiem co nie znaczy, że nie kocham swoich wnuczek.
  • 18:37:03, 15-05-2008 Malgorzata 50

    Ni wyobrażam sobie życia tylko i wyłącznie dla wnuków ..ale pożyjemy, zobaczymy, kto to wie.....Tyle ,że przy kochliwym i czesto rozwodzącym się dziecku oraz tlumie "przyszytych" wnuczat serce pojemne serce babci może ..nie zdzierżyć
  • 19:10:03, 15-05-2008 hannabarbara

    Podobni tylko pierwszy rozwód jest trudny, a potem to już leci...
  • 19:28:22, 15-05-2008 Anna_Maria_57

    Cytat:
    Basia
    mam dwie piękne wnuczki ale nie żyję dla nich, nie żyję dla nikogo, żyję dla siebie swoim życiem co nie znaczy, że nie kocham swoich wnuczek.


    Basiu, co Ty tu opowiadasz
    wystarczy, że się komuś krzywda stanie, a Ty już jesteś i pomagasz - i uważasz, że żyjesz dla siebie?
  • 19:45:16, 15-05-2008 Basia.

    Cytat:
    Anna_Maria_57
    Basiu, co Ty tu opowiadasz
    wystarczy, że się komuś krzywda stanie, a Ty już jesteś i pomagasz - i uważasz, że żyjesz dla siebie?
    pomagam jeżeli jestem w stanie pomóc ale żyję dla siebie, jedno drugiemu nie przeszkadza.
  • 21:12:22, 15-05-2008 Ewita

    że życzyłabym sobie więcej takich "żyjących dla siebie"!!
    Świat byłby całkiem miłym miejscem!
  • 21:18:08, 15-05-2008 hannabarbara

    Znowu będą o nas pisać TWA, ale nie mogę tak sobie wyjść z wątku i nie potwierdzić słów Ewity.Tak jak Basia nie może obojętnie przejść koło kłopotów innych ludzi.
  • 21:22:38, 15-05-2008 Ewita

    Haniu - Basiu! Przyłapałam cię! Gratulacje! Zaczęłaś właśnie czwarty tysiączek postów!
  • 21:35:39, 15-05-2008 Anielka

    Mam dwoch przyszywanych wnuków/11 i 12 lat/,od 29 marca br.lubię ich .Mam swoje zycie ,oni mają swoje babcie i tak jest dobrze.Pozdrawiam.

Strony : 1 2 nastepna »

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

REKLAMA

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć

  • Kosciol.pl
  • Akademia Pełni Życia
  • Kobiety.net.pl
  • eGospodarka.pl
  • Oferty pracy