|
|
![]() |
Obowi±zki rodziców wobec doros³ych dzieci
Sprawa druga: prawo do wspólnego mieszkania. Je¶li doros³e dziecko mo¿e siê samodzielnie utrzymywaæ, jego rodzice wcale nie musz± zgadzaæ siê na wspólne mieszkanie w ich domu. Inaczej jest w przypadku, gdy dziecko znajduje siê w trudnej sytuacji – wtedy brak zgody na wspólne zamieszkanie jest oceniany przez s±d jako niezgodny z zasadami wspó³¿ycia spo³ecznego i w takich sprawach zazwyczaj staje on po stronie dziecka. Warto przy tym pamiêtaæ, ¿e doros³e dziecko mieszkaj±ce razem z rodzicami ma obowi±zek pomagaæ im w prowadzeniu gospodarstwa domowego, a je¶li ma dochody z w³asnej pracy, powinno „dok³adaæ siê” do wspólnego rodzinnego bud¿etu.
Kwestia trzecia: prawo do maj±tku. Doros³e (ale tak¿e nieletnie) dziecko nie ma ¿adnego prawa do maj±tku swoich ¿yj±cych rodziców. Je¿eli dziel± oni maj±tek (np. po rozwodzie) nie musz± braæ pod uwagê swoich dzieci, dziel± maj±tek tak, jak chc± albo tak, jak postanowi s±d.
Kwestia czwarta: prawo do maj±tku po ¶mierci rodziców. Dzieci s± jednymi z podstawowych spadkobierców ustawowych, dlatego te¿ w przypadku, gdy zmar³y rodzic dokona w testamencie zapisu osobie nie bêd±cej tzw. spadkobierc± ustawowym dziecko ma prawo domagaæ siê od niej tzw. zachowku. Jego wysoko¶æ stanowi po³owê sumy, jak± dziecko otrzyma³oby na mocy dziedziczenia ustawowego. Dziecko, które otrzyma zachowek, nie jest w ¶wietle prawa spadkobierc±, wiêc na przyk³ad nie odpowiada za d³ugi spadkowe.
Kwestia pi±ta: podzia³ maj±tku. Wielu rodziców dokonuje darowizn na rzecz swoich dzieci: przepisuje na nich mieszkanie, dom czy samochód. Warto jednak pamiêtaæ, ¿e w ¶wietle obowi±zuj±cych przepisów ¿aden cz³owiek nie musi sporz±dzaæ testamentu, nie musi te¿ za ¿ycia dzieliæ swojego maj±tku. Rodzice robi± to g³ównie dlatego, aby zaoszczêdziæ swoim dzieciom „ci±gania siê po s±dach” po ich ¶mierci. Je¿eli jednak obawiamy siê, ¿e po dokonaniu darowizny zostaniemy wyrzuceni z w³asnego domu, zadbajmy o odpowiedni zapis (tzw. do¿ywocie) w akcie darowizny, albo po prostu... nie dajmy siê namówiæ na jej dokonanie.
Tagi: alimenty, darowizna, spadek, utrzymanie dzieci, zachowek
Adrianna Buniewicz / Senior.pl
21-10-2008
Zg³o¶ b³±d lub uwagê do artyku³u
Zastrze¿enia odpowiedzialno¶ci
Podziel siê:
SKOMENTUJ TEN ARTYKU£:
Jeste¶ niezalogowany: zaloguj siê / zarejestruj siê
KOMENTARZE
-
15:24:07, 23-10-2008 Rick7
Atyku³ mówi jak stanowi prawo, jest to logiczne i co do tego nie ma chyba nikt w±tpliwo¶ci. Gorzej jak zaczyna siê to prawo naginaæ do konkretnej sytuacji. Znam wiele przypadków, kiedy w celu osobistej korzy¶ci czy te¿ w³asnej wygody "w ¶wietle obowi±zuj±cego prawa" czyni siê krzywdê tym, których to dotyka. Nie mówiê tu o takich przypadkach kiedy to m³ody - pozbawiony skrupu³ów - cz³owiek potrafi zapêdziæ do s±du ojca, matkê w celu wydêbienia alimentów. Oczywi¶cie takie przypadki siê zdarzaj± i to chyba dosyæ czêsto. Bywa te¿ na odwrót, kiedy to ojciec alkoholik wykorzystuje swoje dzieci, aby go utrzymywaæ.... zobacz wiêcej
Nie wszystko mo¿na uj±æ w paragrafy, procedury itp, gdy¿ nie ma takiej ustawy, która wyczerpa³aby przeró¿ne sytuacje dyktowane przez ¿ycie. Wydaje siê, ¿e te wszystkie - sygnowane m/innymi przez media - porady, panelowe dyskusje takie jak "super niania", "rozmowy w toku" o beztresowym wychowaniu, obowi±zkach rodziców prowadz± do wynaturzenia tego co od zarania wieków dyktuje zdrowy rozs±dek, poszanowania hierarchii rodzinnej i swojego miejsca w szeregu. Zwróæmy w tym miejscu uwagê na fakt, ¿e coraz wiêcej mówi siê o prawach m³odego pokolenia, prawa do samostanowienia i samodecydowania o sobie, a coraz mniej o jego obowi±zkach i kszta³ceniu jego odporno¶ci na przeciwno¶ci losu, które w doros³ym ¿yciu niew±tpliwie go spotkaj±. Dzi¶ ka¿dy rodzic - co jest zrozumia³e - chcia³by swoim dzieciom u³atwiæ start w doros³e ¿ycie zapominaj±c o edukacji ¿yciowej, wyrabianiu odpowiedzialno¶ci za swoje postêpowanie, hartowaniu swojego ego, aby móg³ sam stawiaæ czo³a problemom, które go spotkaj±.
Spotka³em siê z takimi przemy¶leniami (wielkich tego ¶wiata), ¿e w psychice cz³owieka nale¿y wykszta³ciæ konstruktywne my¶lenie, które bêdzie motorem jego w przysz³o¶ci dzia³ania. To, co my¶limy o sobie, staje siê prawd±. Ka¿da powsta³a w nas my¶l tworzy nasz± przysz³o¶æ. Sami przecie¿ tworzymy pewne sytuacje, a potem gdy co¶ nie wychodzi obwiniamy innych ludzi. St±d powiedzenie, ¿e nale¿y my¶leæ pozytywnie. Je¶li w naszych umys³ach stworzymy spokój, harmoniê i równowagê znajdziemy je równie¿ w ¿yciu. Kto¶ powiedzia³, ¿e wszech¶wiat zawsze wspiera ka¿d± my¶l, któr± zechcemy pomy¶leæ i w któr± zechcemy uwierzyæ. Inaczej mówi±c, nasza pod¶wiadomo¶æ akceptuje wszystko, co wybierzemy buduj±c nasze przekonania. Nawet te z³e, je¿eli takie jest nasze nastawienie. Wszyscy mówi±, ¿e marzenia siê spe³niaj±, lecz wiêkszo¶æ z nas tego nie rozumie i traktuje jako slogan. A to przecie¿ takie logiczne. Wystarczy chcieæ i wierzyæ w to co siê chce osi±gn±æ. Cz³owiek ma szereg instrumentów do osi±gniêcia celu. Przede wszystkim ma swój rozum i on mu podpowiada co trzeba mieæ aby zrobiæ nastêpny krok w osi±gniêciu celu.
Dam przyk³ad: Je¶li chcê s±dziæ, ¿e moje ¿ycie jest puste i nikt mnie nie kocha, na pewno potwierdzi siê to w moim ¿yciu. Dlaczego? Ano dlatego, ¿e samo takie nastawienie odstrasza ode mnie ludzi i nikt nie bêdzie chcia³ przebywaæ w moim towarzystwie. A skoro tak, to moje ¿ycie bêdzie puste, a ju¿ na pewno mnie nikt nie polubi.
W tym swoim komentarzu chcia³em jedynie zauwa¿yæ, ¿e mamy prawo liczyæ na pomoc swoich rodziców, czy te¿ swoich dzieci i w jakiej¶ czê¶ci prawo chce to uchwyciæ stwarzaj±c wyk³adniê prawn± do za³atwiania spornych rzeczy pomiêdzy bliskimi sobie zainteresowanymi. Pamiêtajmy jednak¿e, ¿e wiele trudnych rodzinnych spiêæ mo¿na unikn±æ przestrzegaj±c wypracowanych przez wieki norm dotycz±cych relacji pomiêdzy bliskimi. -
09:04:22, 03-05-2011 ~go¶æ: 86.142.2.xxx
a co ze sprawa 30letniej corki alkoholiczki, ktora nie ma gdzie mieszkac, 1/3 zycia przemieszkala na 'koloniach' dla alkoholikow, mowie tu o osrodkach ktore nic nie daly, robi dlugi, kradnie, wymaga opieki lekarskiej glownie w wytrzezwieniu a kto za to placi???? RODZICE!!!! Co robic wtedy?????????????
Publikowane komentarze s± prywatnymi opiniami u¿ytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu bêd± usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA













