Strona głównaRodzinaZadbaj o rodziców w podeszłym wieku

Zadbaj o rodziców w podeszłym wieku

Wielu ludzi w średnim wieku przechodzi ciężkie ekonomicznie czasy. Osoby w wieku 40, 50, czy 60 lat zwykle mocno „inwestują” w swoje dzieci, które albo trzeba utrzymać na studiach, albo wspomóc finansowo w zakładaniu nowej rodziny. Do tego zwykle dochodzi konieczność współfinansowania opieki sędziwych już wówczas rodziców.
Zadbaj o rodziców w podeszłym wieku [© Tyler Olson - Fotolia.com] Nie ma jednej skutecznej rady, jak podołać tym wszystkim zobowiązaniom. Z drugiej strony, nie można wszystkiego załatwiać za pomocą pieniędzy, w ferworze obowiązków łatwo zapominać o „prezentach”, których sędziwi nieraz rodzice bardzo oczekują, a które nie kosztują ani grosza. A oto one:

• Zacznij rozmowę. W kulturze zachodniej istnieje ogromna niechęć do rozmów o problemach starzenia się, niepełnosprawności, czy umierania. Mimo to, dialog o tym, co się stanie, gdy rodzice nie będą mogli już sami o siebie zadbać, może stanowić ważny i pożyteczny prezent.

Nie warto odkładać tych rozmów na później, najlepszy czas, by zacząć o tym mówić jest właśnie teraz. Nie czekaj na „odpowiedni moment”, najprawdopodobniej nigdy nie nadejdzie. Mimo powagi problemu, przydaje się w takich sytuacjach poczucie humoru. Można zacząć rozmowę mówiąc: „mamo, tato, byłoby wspaniale, gdybyście mogli żyć wiecznie, ale prace nad odkryciem eliksiru młodości nie wydają się być na ukończeniu, więc chciał(a)bym wiedzieć, jak planujecie spędzić jesień życia”.

Szczera rozmowa jest oczyszczająca. Najtrudniejsze problemy, jeśli zostają wyartykułowane, zyskują nowy wymiar. Łatwiej dyskutować o tym, co zostało nazwane, wskazane, określone.

• Ułóż plan. Zapytaj rodziców o ich plany na przyszłość. Następnie zacznij sporządzać projekt, bo spraw do załatwienia zwykle jest dużo. Trzeba przeanalizować ubezpieczenie rodziców, znaleźć wszystkie potrzebne dokumenty, ustalić nazwiska lekarzy opiekujących się nimi, itp. Pozostają też takie kwestie jak scedowanie na kogoś decyzji medycznych w przypadku, gdy sam pacjent nie będzie mógł ich podejmować.

Jeśli rodzice potrzebują specjalistycznej opieki, znajdź w okolicy instytucje, które mogłyby ją świadczyć. Podobnie ze zwykłymi, codziennymi sprawami, warto odszukać placówki oferujące wsparcie w tym zakresie lub osoby prywatne. Aby uniknąć kłopotów, warto dostatecznie wcześnie urządzić „casting” na opiekunów rodziców.

• Zapoznaj się z medyczną historią rodziny. Przygotuj drzewo genealogiczne uwzględniające aspekty medyczne. Dowiedz się, jakie choroby przechodzili najczęściej członkowie twojej rodziny, w jakim wieku zaczynali chorować, w jakim umierali. To wszystko stanowi cenne wskazówki, zarówno dla profilaktyki, jak i leczenia już zaistniałych chorób.

• Zakop topór wojenny. Nie ma rodziny, w której wcześniej czy później nie pojawiłyby się konflikty. Stare zatargi, nierozwiązane kwestie stanowią rany, które otwierają się przy okazji rodzinnych spotkań, nowych problemów, etc. Zapomnieć o sporach, tym bardziej, że te i tak dość rzadkie spotkania z bliższą i dalszą rodziną, stanowią dla starszych rodziców ważne wydarzenie.

• Zadbaj o siebie. „Jestem wdzięczny swojemu synowi za wszystko, co dla mnie robi. Ale kiedy widzę jego zmęczoną twarz, słyszę, jak kłoci się z żoną, to czuję się winny. Wydaje mi się, że jestem ciężarem dla swego dziecka”, wyznaje 78-letni Max. Jeśli jesteś opiekunem dla swych rodziców, bądź nim także dla siebie. Gdy ty masz się dobrze, łatwiej im przyjąć twoją pomoc. Staraj się dobrze odżywiać, dostatecznie długo spać i regularnie ćwiczyć. Twoje dobre samopoczucie udzieli się podopiecznym.

• Wdzięczność jest doskonałym darem. To świetny podarunek na każdą okazję. Ofiaruj album fotograficzny, nagranie video lub list, za pomocą których ujmiesz istotę rzeczy, tj. dlaczego ta, a nie inna osoba pełni w twoim życiu ważną rolę. Opieka nad rodzicami jest jedną z form okazywania miłości, ale warto również przypomnieć o swym oddaniu za pomocą takiego sentymentalnego, acz fizycznego przedmiotu jak te wspomniane powyżej.

Joanna Papiernik / Senior.pl

Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu

Skomentuj artykuł:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Wynik dodawania (tylko niezalogowani):

OSIEM + TRZY =

Komentarze

  • 14:56:16, 06-08-2011 ~gość: 79.191.237.xxx

    Niestety ja nie moge liczyc na takie rozwiazanie . Juz, pomimo swoich 60 lat, musze myslec sama o sobie, o swoim losie. Na syna a tym bardziej synowa nie moge liczyc. Bylam dobra do mementu jak dawalam , nie zwracalam ( wsporadycznych wypadkach i tylko czasami, delikatnie) uwagi, nie wtracalam sie sie wrecz przeciwnie...pomagam pryz wychowaniu wnusi....ale to wszystko beee...dlatego nie robie zadnych planow, zaczynam myslec o sobie a na dzieci nie licze: stare pryzslowie: licz na siebie......
    ... zobacz więcej
  • 15:12:50, 06-08-2011 jasinek123

    A ja jednak z tą wypowiedzią bym polemizował
    Nie można od zaraz odwracać się tyłem od dzieci
    A co będzie za dziesięć,pietnaście lat
    gdy wnuczka będzie dorosła,i co też tyłem?
    tym bardziej wnuczka będzie potrzebowała rady
    a babcia gdzie?
  • 16:59:41, 06-08-2011 baburka

    Uciekamy od tematu starzenia się i śmierci w każdym wymiarze. Mówić o starczych zmianach odbierane jest jako brak elegancji, a przecież w starości spędzamy około 1/3 życia. Należałoby zająć się nią nie tylko z profesjonalizmem, lecz także z troską. Młodość zajmuje także 1/3 życia, a ile poświęca się jej miejsca? Młodość jest ładna, a ładność jest kategorią względną, więc może by i staruchów od czasu do czasu rekomendować światu?
  • 22:47:43, 07-08-2011 BEATRYCZE

    Starosc nie jest przyjemna,jak mowia to sie Panu Bogu nieudala,ale my sami powinismy uczyc nasze dzieci jak kochac starsze osoby ,opiekujac sie swoimi rodzicami. Mam nadzieje ze moje dzieci znajda dla mnie troche czasu.
  • 15:41:02, 11-08-2011 baburka

    Cytat:
    baburka
    Uciekamy od tematu starzenia się i śmierci w każdym wymiarze. Mówić o starczych zmianach odbierane jest jako brak elegancji, a przecież w starości spędzamy około 1/3 życia. Należałoby zająć się nią nie tylko z profesjonalizmem, lecz także z troską. Młodość zajmuje także 1/3 życia, a ile poświęca się jej miejsca? Młodość jest ładna, a ładność jest kategorią względną, więc może by i staruchów od czasu do czasu rekomendować światu?
    Odeszła moja ponad 80cioletnia mama. Nie wyjadałyśmy sobie z dzióbków, nie te temperamenty, a jednak Bóg jeden wie, jak mi jej bardzo brakuje. Odkąd jej nie ma, dotknęła mnie łapa samotności.
    ... zobacz więcej
  • 20:21:34, 30-08-2011 Gabrielka

    Moja mama ma prawie 91 lat. Wszyscy mówią: "piękny wiek"! Chyba się z tym zachwytem nie zgadzam. Niby forma fizyczna i psychiczna nie najgorsza, ale jak na ten wiek... Jest już tak dużo barier i ograniczeń... Sama ilość przeżytych lat może robić wrażenie, ale czy jest w tym piękno?...
    Nie wiem...
  • 21:17:17, 30-08-2011 zosinek

    Jesli pomoc ma polegac na opiece to chyba nie mam na co liczyc gdyz dzieci sa ode mnie za daleko.Wiem ze chca pomoc,czesto dzwonia,pytaja czy czegos mi nie potrzeba.Syn od czasu do czasu wplaca pieniadze na moje konto(stac go na to)jednak ja zle z tym sie czuje....Mowie ze wszystko mam nic mi nie trzeba (jesli nawet tak nie jest....)Kiedy przyjedzie do mnie robi zapasy suchych produktow na dlugi czas...Jestem jeszcze dzieki Bogu sprawna i samodzielna ale najgorzej gdy sa dlugie dni jesienne i pusty dom no i co bedzie gdy przyjda choroby i niesprawnos...nie wiem...
    ... zobacz więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

REKLAMA

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć

  • Kobiety.net.pl
  • Hospicja.pl
  • Pola Nadziei
  • eGospodarka.pl
  • Oferty pracy

  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X