Porady - pytania i odpowiedzi

2013-11-03 15:47 autor: Nefreee

5 863 odsłon

mój obecny partner jest rozwodnikiem i ma 2 dzieci

Witam, 
Mam 21lat spotykam się od pewnego czasu z męzczyzną 35 letnim który ma 2 dzieci i jeszcze ciągnie się sprawa podziału majątku. Myśleliśmy nad wspólną przyszłością i mieliśmy się zamiar wyprowadzić, mieliśmy kupić mieszkanie w mieście, po 1 rozprawie okazało się że on zmienił zdanie i chce się budować tam gdzie obecnie mieszka . chce zaznaczyć że nie zapoznał mnie ze swoimi dziećmi ani z rodziną, i spotykamy się wieczorami. żeby nie postały plotki na nasz temat. Chce dodać że ja również mam dziecko. wspaomniałam mu ostatnio że chciałabym pracować w wojsku czyli być zawodowym żołnierzem zanim go poznałam miałam taki zamiar i nadal mam. a on od tego czasu nie odezwał się jako 1 i od 2 dni wogóle się nie odzywa i co ja mam o tym myśleć? Z góry dziękuje za odpowiedzi.

[ porady z tej kategorii ]

UDZIELONE ODPOWIEDZI

  • 2013-11-05 18:09 autor odpowiedzi: basiar2002

    Po tym co piszesz on nie traktuje Cię na poważnie. Gdyby myslał o Tobie poważnie to  wszystkie sprawy przyszłosciowe waszej drogi jak również zamiarów budowy omawiał by z Tobą. W chwili zauroczenia być może  podejmowaliście  i snuliście inne plany, a tym czasem  teraz zmienił zdanie i chce podjąć budowę domu dla swoich dzieci. Myśli realnie  i przyszłościowo o swoich dzieciach skoro chce wybudować im dom i zapewnić im w nim byt.  To bardzo dobrze , że chce wybudować dom przez ten sposób zapewni dzieciom  byt, a mieszkanie w mieście to wiadomo musiało by być tez większe co wiązało by się z opłatami wysokiego czynszu.  Wychowanie trójki dzieci  to też  duże wezwanie. Tak samo spotyka się z Tobą wieczorami, potajemnie , żeby jak napisałaś nie powstawały plotki - samo to jest dziwne. Nie rozumię tego, gdyby mu na Tobie zalezalo to wszystkie sprawy wygladałyby inaczej.  Przemyśl to rozważnie , jesteś jeszcze bardzo młoda masz dopiero 21 lat , masz  też własne dziecko o które też musisz zadbać  i je wychować do pełnoletności , realizuj swoje plany , a w przyszłości czas pokaże czy jemu na Tobie naprawdę zależało. 

    Oceń odpowiedź 0 2

    skomentuj | odpowiedz

  • 2014-01-15 19:28 autor odpowiedzi: Eska1954

    Nie pchaj się w taki związek,pomyśl o jego dzieciach.Jak to sobie wyobrażasz,pozna cię ze swoimi dziećmi,a one z entuzjazmem zaakceptują twoją obecność i padą ci w objęcia?!Przeżyłam rozwód syna,rozpacz i traumę jego córeczek,to był koszmar.A w tym,co napisałas to raczej wygląda mi na to,że jesteś odskocznią dla niego od obowiązków i rutyny,jaka z czasem pojawia się w każdym związku.Nie buduj swojego szczęścia na łzach jego dzieci.

    Eska1954 zaktualizował/a odpowiedź 2014-01-15 19:34
    Jesteś pewna,że jest po rozwodzie?

    Oceń odpowiedź 0 13

    skomentuj | odpowiedz

  • 2014-02-18 22:05 autor odpowiedzi: LECHO

    ojjj ryzykowny to jest związek. Skoro taki jest Wasz początek- pełen niejasności i trudnych sytuacji- to co będzie potem?

    Ty jesteś młoda, pomyśl o tym, żeby Twoje dziecko miało ciepły, kochający się dom-bo w tej sytuacji ja widzę dość egoistyczne jednak podejście Twojego partnera. Lepiej zaczekaj tu z poważnymi decyzjami!

    Oceń odpowiedź 0 1

    skomentuj | odpowiedz

  • 2014-03-22 19:51 autor odpowiedzi: smiling

    jeżeli teraz są nie domówienia to co będzie później zastanów się nad tym  zrobisz co będziesz uważała i nikt Cię od tego nie odwiedzie  przemyśl to miłego wieczoru życzę

    Oceń odpowiedź 0 0

    skomentuj | odpowiedz

  • 2014-04-06 17:55 autor odpowiedzi: Karolina Kramkowska

    Powiem tak, ja bym z dużym dystansem do tego podeszła. Masz 21 lat, swoje dziecko i myślę, że jesli tworzyć rodzinę to z kimś odpowiedzialnym, kochającym i na lata, a ta sytuacja jest niejasna. Myslę, że to trochę odskocznia od rozwodu, a nie powazny związek. Jeśli związek ma być na serio to planuje się wszystko razem, zwłaszcza, że jest aż 3 dzieci, którym trzeba dac poczucie bezpieczeństwa. Myślę, że lepiej poczukać kogo kto da Tobie i dziecku poczucie bezpieczeństwa bo związek, który zaczyna się od niepokoju i rozsterek moim zdaniem nie będzie rokował dobrze. Oczywiście jako dorosła kobieta wiesz co dla ciebie i dziecka dobre, ale ostrożnośc jest wskazana.

    Pedagog, filozof, trener/ szkoleniowiec

    Oceń odpowiedź 0 0

    skomentuj | odpowiedz


DODAJ ODPOWIEDŹ:

Powiadom mnie emailem, gdy ktoś jeszcze odpowie na to pytanie

ZOSTAŃ EKSPERTEM

Publikowane w serwisie porady mają charakter edukacyjny i nie mogą być traktowane jako profesjonalne konsultacje dotyczące konkretnych przypadków. Redakcja ani wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za skutki wykorzystania zamieszczanych porad.



Mój profil

Na skróty

REKLAMA

Szukaj pytań i odpowiedzi



Zadaj pytanie

Nie możesz znaleźć odpowiedzi? Zadaj pytanie w kategorii Miłość i związki

Eksperci radzą

Ostatnio zadane pytania

Ostatnio udzielone odpowiedzi

Artykuły

Tematy

Poprzednie pytania



  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X