|
|
![]() |
Jak przeżyć rozwód dzieci
Laura Johnson, autorka książki „Strategia rozwodu” („Strategy Divorce”) - owocu trzynastoletniej współpracy z kancelarią adwokacką - opublikowała na łamach strony SmartDivorce.com zbiór podpowiedzi, jak przetrwać czas rozwodu swoich dzieci. Johnson asystowała przy wielu rozprawach z zakresu prawa rodzinnego i jak sama mówi „widziała i słyszała prawie wszystko” .
Oto kilka porad, dla tych, którzy ostatnio usłyszeli od swoich dzieci: „Mamo, tato, rozwodzę się”:
1. Nie angażuj się w rozwód dzieci.
2. Nie proś znajomego prawnika, aby reprezentował syna/córkę.
3. Twój udział w spotkaniach z pełnomocnikiem jest zupełnie zbyteczny.
4. Dbaj, aby rozwód dziecka nie wpłynął negatywnie na twoje relacje z pozostałymi członkami rodziny.
5. Wtrącanie się w kwestie wizyt zięcia/synowej u twoich wnuków doprowadzą do zaostrzenia sporu.
6. Nigdy nie obrażaj, ani nie lekceważ rozwodzących się w obecności ich dzieci.
7. Trzymaj na wodzy swoje instynkty rodzicielskie i staraj się nie wpadać w pułapkę złośliwości. Należy zdać sobie sprawę, ze rozwód, a co za tym idzie, zerwanie więzi rodzinnych są wydarzeniem skrajnie wyczerpującym emocjonalnie i z łatwością mogą doprowadzić do napadów furii, czy awantur.
8. Staraj się być oparciem, podtrzymuj na duchu, ale bądź ostrożny w wyrażaniu opinii.
9. Przykładaj większą uwagę do swoich relacji z wnukami; ich rodzice mogą być tak pochłonięci zawirowaniami w życiu osobistym, że nieświadomie będą zaniedbywać obowiązki rodzicielskie.
10. Pamiętaj, że dotychczasowe życie wnucząt zostało całkowicie zaburzone. Będą się tułać miedzy dwoma domami. Być może będziesz musiał/a specjalnie planować spotkania z wnukami, zamiast cieszyć się jedzonymi wspólnie cotygodniowymi obiadami jedzonymi wspólnie.
11. Jeżeli twoje spotkania z wnukami zostaną w jakiś sposób ograniczone, dowiedz się możliwie jak najwięcej o prawach dziadków w takich sytuacjach i podejmij kroki, aby te prawa wyegzekwować.
12. Wnuki mogą cię teraz bardziej potrzebować. Okaż im zainteresowanie, dzwoń, pisz , spędzaj z nimi jak najwięcej czasu. Bierz czynny udział w ich życiu.
13. W sytuacji, gdy tylko jedno z rodziców otrzymuje pełnię praw rodzicielskich, dowiedz się jak mają wyglądać twoje spotkania z wnukami. Możesz spotkać się z oporem, ansami i podejrzeniami. Z góry zaplanuj jak zamierzasz sobie z nimi radzić.
14. Zaangażuj się w tworzenie nowego „ładu rodzinnego”, który sprawi, że skutki rozwodu będą jak najmniej odczuwalne.
15. W razie gdyby zaistniała konieczność wspólnego zamieszkania, na samym początku jasno ustal zasady, pozwoli to uniknąć niepotrzebnych nieporozumień.
Laura Johnson przedstawia również kilka rozwiązań kwestii finansowych i prawnych, ale jak sama mówi, problemy tej natury zawsze wymagają indywidualnej porady fachowca.
Joanna Papiernik / Senior.pl
24-02-2008
Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
KOMENTARZE
-
20:15:05, 20-07-2009 sarna2
11. Jeżeli twoje spotkania z wnukami zostaną w jakiś sposób ograniczone, dowiedz się możliwie jak najwięcej o prawach dziadków w takich sytuacjach i podejmij kroki, aby te prawa wyegzekwować.
gdzie się dowiedzieć?
Moja wnuczka , którą zajmowałam się jak była malutka , teraz ma zakaz widywania się z babcią.
Czy jest szansa na zmianę? -
20:27:34, 20-07-2009 ....
mam znajomych, którzy wychowywali swojego wnuka od urodzenia do lat 5 /nie przesadzam, dziecko przebywało u dziadków a rodzice wpadali w odwiedziny/ Damian był bardzo związany z dziadkami. Pewnego dnia moi znajomi dowiedzieli się, że synowa wniosła sprawę o rozwód. Zaczęło się piekiełko, zerwała kontakt ze swoimi byłymi teściami, nie pozwolila im widywać Damiana. Dziadkowie rozpaczali, wystąpili do sądu z wnioskiem o zapewnienie im kontaktów z wnukiem. Sąd pozytywnie rozpatrzył ich wniosek i nic z tego nie wynikło, od chwili rozwodu t.j. od 5 lat nie widzieli się ani razu z Damianem. Nie pomógł kurator, zresztą moi znajomi nie chcieli awantur, dantejskich scen podczas widzeń z wnukiem. Smutne to bardzo.... zobacz więcej -
21:10:07, 20-07-2009 tadeusz50
Gdzieś jest wątek o prawach dziadków, może rano poszukam, sam tam pisałem -
21:24:22, 20-07-2009 tadeusz50
Powtórzę link
http://www.klub.senior.pl/jestem-bab...dkow-3948.html -
21:33:34, 20-07-2009 jasinek123
Lucy4na
z całego serca ci współczuje
wiemy co to znaczy mamy wnuczkę która nas kocha
i my ją na szczeście synowa poświeca więcej czasu
w lustrze i tym sposobem mamy wnuczkę którą
rozpieszczamy -
19:15:56, 05-06-2011 ~gość: 91.192.59.xxx
Witam, trafiłam na tą stronę przez przypadek. Mam dwie siostry: jedna jest już po rozwodzie, a druga niestety w trakcie. Ja jestem trzecia, ale się nie rozwodzę ponieważ nie mam jeszcze z kim. Mama strasznie przeżywa ta sytuację, uważa że to wszystko jej wina i nie umiemy jej przekonać, że to nie prawda. Czy isteniej jakaś książka/poradnik cokolwiek co pozwoli mamie zrozumieć, że takie sytuacje się zdarzają i to w 100% nie jest jej wina? -
20:16:19, 05-06-2011 ewikomega
... zobacz więcejMiły gościuCytat:Napisał 91.192.59.xxxWitam, trafiłam na tą stronę przez przypadek.Ja jestem trzecia, ale się nie rozwodzę ponieważ nie mam jeszcze z kim.
Jeżeli chcesz w przyszłości być w związku formalnym , a ślub według obyczajów i zwyczajów jest raczej nieunikniony, to podaję rady -abyś uniknęła rozwodu...... na podstawie ślubu mojej córki, która ciągle zakochana , spełniona i jej wybranek vice versa choć ona po UW , a on po zawodówce, ale to dla niej nie ma znaczenia /raczej dla mnie/.
1)Są ósmy rok po ślubie, lecz konkordatowym- co wiąże się chyba z utrudnieniami przy rozwodzie /tak myślę/.
2)Córka dla zięcia cały czas jest tą jedyną - nie musi szukać kochanki.
3)Nikt nie wtrąca się w ich związek- mam na myśli babcie i dziadków-obojętne czy są skłóceni-nie chcą żadnych rad ze strony rodziny i przyjaciół .
4) Postępują ściśle według nauk Jana Pawła II.
.Są sami z sobą na dobre i na złe-tak jak przysięgali przed Bogiem.
Gościu nie rozumiem jednego -co piszesz?
Myślisz o rozwodzie , a jeszcze nie jesteś po ślubie.
Takie przypadki zdarzają się,
-ale jesteś na tyle odważna , aby drugiej połówce powiedzieć , iż w przyszłości -
rozwiedziesz się????/....Skąd ja to znam?/
Jeżeli naprawdę będziesz kochać wybranka i on ciebie /będziesz przekonana w 100%/, będziesz tolerancyjna w stosunku do jego "wad" ...
-nie rozwiedziesz się!!!!!
i NAJWAŻNIEJSZE
, aby nikt nie wtrącał się do związku-
niestety, ale często mamuśki i tatuśkowie z miłości do swojego dziecka potrafią je "zagłaskać" na śmierć i doprowadzić do rozwodu.
Wiem to boli-nie mieszać się do dziecka,
ale ważniejsze jest jego szczęście ,
a książki ????
Życie nie jest bajką i wszelkie porady książkowe- nie zawsze są skuteczne i adekwatne do danej sytuacji -
każdy z nas jest inny
i czego innego oczekuje od życia.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA













